5 września 2019

Kardynałowie Leo Raymond Burke i Walter Brandmüller ostrzegają przed synodem amazońskim.

Dwóch kardynałów – kardynałowie Leo Raymond Burke i Walter Brandmüller napisali do innych kardynałów w sprawie Instrumentum laboris przed synodem amazońskim. W dwóch listach z 28 sierpnia przestrzegają przed błędami teologicznymi zawartymi ich zdaniem w tym dokumencie roboczym.

Kardynał Walter Brandmüller skrytykował mgliste sformułowania Instrumentum laboris, a także propozycję dopuszczenia żonatych mężczyzn (viri probati) do posługi kapłańskiej. Wyraził także ubolewanie z powodu tego, że przewodniczącym synodu został kardynał Claudio Hummes. Wyznał także swe zaniepokojenie rolą, jaką na synodzie mogą odegrać biskupi Erwin Kräutler i Franz-Josef Overbeck.

Jak zauważa „Catholic News Agency”, biskup Kräutel od dawna promuje idee małżeństwa księży. Z kolei biskup Essen Franz-Josef Overbeck postuluje przemyślenie nauczania Kościoła o święceniach (ordination) i moralności seksualnej.

Kardynał Brandmüller stwierdził natomiast, że musimy zmierzyć się z zagrożeniem dla depozytu wiary oraz hierarchicznej i sakramentalnej struktury Kościoła. Jego zdaniem mamy obecnie do czynienia z sytuacją bezprecedensową w dziejach Kościoła. Zdaniem wieloletniego historyka Kościoła, do podobnej sytuacji nie doszło nawet podczas kryzysu ariańskiego. Dodał, że kardynałowie muszą być gotowi na korektę ewentualnych herezji, jeśli takowe znajdą się w dokumencie końcowym.

Z kolei kardynał Leo Raymond Burke w liście z 28 sierpnia wyraził swe zrozumienie dla tez kardynała Brandmüllera. Skrytykował niejasność Instrumentum laboris. Stwierdził, że sprzeciwia się ono stałej nauce Kościoła o Stwórcy, człowieku i reszcie stworzenia. Jego zdaniem propozycje zawarte w dokumencie roboczym są sprzeczne z nauką o hierarchiczno-sakramentalnej strukturze Kościoła i Tradycją apostolską. Jego zdaniem, można w tym przypadku mówić o apostazji od katolickiej wiary.

Synod amazoński potrwa od 6 do 27 października. Jego uczestnicy obradować będą w Rzymie.

W kontekście trudnej sytuacji w Kościele nie ustawajmy w modlitwie za papieża, biskupów i kapłanów. 
Pamiętajmy też o słowach Matki Bożej z Fatimy: „Na koniec Moje Niepokalane Serce zatriumfuje”. Nie zapominajmy też o obietnicy Chrystusa udzielonej świętemu Piotrowi „Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą”.  

źródła: catholicnewsagency.com 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz