15 października 2019

„Ekoteologia” na Synodzie Amazońskim i kwestia „grzechów ekologicznych”.

Podczas piątkowej konferencji watykańskiej z udziałem uczestników Synodu Amazońskiego, brazylijski arcybiskup Pedro Brito Guimarâes z Palmas mówił, że katolicy muszą spowiadać się z tzw. grzechów ekologicznych. Sam przyznał, że to „nowość” i nie wyjawił o jakie konkretnie grzechy chodzi.

Duchowny pochodzi z najmłodszego stanu Brazylii, znajdującego się w sercu kraju. Zamieszkuje go 1,5 miliona ludzi. Hoduje się tam aż 9 mln sztuk bydła. Według hierarchy, bydło często cieszy się lepszą opieką zdrowotną niż ludzie, a to dlatego, że ich mięso jest eksportowane do krajów zamorskich. Arcybiskup narzekał również na ekstensywne rolnictwo. Uprawia się tam głównie soję, ze względu na powstającą z niej mączkę sojową, która stanowi pokarm dla zwierząt. Takie uprawy powodują, że ziemia ulega erozji, a pestycydy i chemikalia używane do uprawy soi zanieczyszczają rzeki. Hierarcha mówił, że hodowla bydła wymaga również dużej ilości wody, co grozi zniszczeniem zasobów naturalnych.

W pewnym momencie arcybiskup zaznaczył, że trzeba zacząć się spowiadać z „grzechów ekologicznych”. Mogą one być czymś nowym – zauważył – ale musimy zacząć się z nich spowiadać. Cytując papieża Franciszka, dodał, że „wszystko jest połączone” i gdy dotykamy czegoś, to wywołuje reakcję łańcuchową. Hierarcha przestrzegał też, że cała ludzkość odczuje skutki decyzji podjętych na tym Synodzie. - Obecna sytuacja ekologiczna jest powodem do szerzenia podziałów, ale ludzie nie mogą nie wziąć pod uwagę znaczenia, jakie środowisko ma dla nas – zauważył. - Grzechy ekologiczne - to nowe słowo dla nas, także dla Kościoła, ale ludzie nie wyznają grzechów, które popełniamy przeciwko naturze - przekonywał. - Wszystko jest ze sobą powiązane, to łańcuch. Z tego powodu ten synod jest ważny – mówił. - Przyszłość ludzkości zależy również od decyzji tego synodu – dodał.

W konferencji prasowej uczestniczył także kardynał Carlos Aguiar Retes, arcybiskup Meksyku; bp Joaquín Pertíñez Fernández z Rio Branco w Brazylii i siostra Birgit Weiler, która pracuje w Peru. Wezwanie do „ekologii integralnej” i ochrony środowiska były głównymi tematami omawianymi przez czterech uczestników Synodu. Siostra Weiler oskarżyła międzynarodowe korporacje o wykorzystywanie zasobów regionu Amazonii z naruszeniem zasad, które musieliby przestrzegać w swoich krajach pochodzenia. Zakonnica mówiła, że ​​wielu rdzennych mieszkańców Amazonii liczy na Kościół, który pomoże im w składaniu skarg cywilnych przeciwko zagranicznym korporacjom. Już poczyniono pewne postępy w przypadku koncernów amerykańskich i kanadyjskich, ale „trudniej jest walczyć o prawa człowieka z chińskimi firmami” – ubolewała. - Wymaga to wspólnego wysiłku, w tym także akcjonariuszy, którzy muszą sprawdzić, czy ich sumienia są w porządku wobec tych [naruszeń praw człowieka w Amazonii] - powiedziała, wzywając akcjonariuszy do żądania od firm przestrzegania zasad etycznych, poszanowania ludności tubylczej i środowiska. - Wszyscy mamy takie same prawa jako mieszkańcy naszego wspólnego domu - powiedziała.

Według kard. Aguiar Retes „ekologia integralna” jest niezbędna, ponieważ dalsze przeżywanie tego, co papież Franciszek nazwał „kulturą marnotrawstwa” - gromadzenie bogactwa dla samego siebie - jest „bezsensowne” i doprowadzi „do apokaliptycznej katastrofy, która skończy się tragicznie dla naszej planety”.

Jedno z pytań zadanych przez dziennikarzy dotyczyło rosnącej obecności kościołów zielonoświątkowych w regionie Amazonii. Kardynał powiedział, że głoszenie Ewangelii - element ewangelizacji, o którym niektórzy twierdzą, że często się zapomina w Amazonii - jest dyskutowane w małych grupach roboczych Synodu. - Mamy delegatów z braterskich kościołów, a w mojej grupie jeden delegat powiedział nam, że musimy wziąć pod uwagę, iż ludzie chcą przede wszystkim Słowa Bożego – przyznał – i w tej sprawie papież Franciszek dał nam bardzo mocne świadectwo w [swojej zachęcie apostolskiej] Evangelii Gaudium i [encyklice] Laudato Si – dodał. - [Franciszek] bardzo mocno skupia się na głoszeniu Słowa Bożego, aby ludzie mogli pogłębić swoją relację z Bogiem, a następnie poznać resztę – wyjaśnił hierarcha.

Abp Guimarães włączył się i powiedział, że istnieje wiele powodów, dla których ludzie zmieniają kościoły, a niektórzy mogą zmieniać wyznanie nawet pięć czy sześć razy w ciągu życia: - Wystarczy, że niektórzy nie zgadzają się z opinią pasterza, by poszukać sobie inny kościół – zaznaczył. Według arcybiskupa, jedną z przyczyn zmiany kościoła jest „kwestia gościnności i teologii dobrobytu” popieranej przez niektóre wyznania protestanckie, ponieważ obiecują one szczęście lub dobre samopoczucie w regionach, w których dostęp do opieki zdrowotnej jest prawie niemożliwy.

Hierarcha z Hiszpanii Pertíñez zaznaczył, że mieszkańcy Ameryki Łacińskiej są bardzo religijni, więc jeśli pojawi się ktoś, kto będzie mówił o Bogu, ludzie natychmiast do niego się garną. Problem Kościoła katolickiego zaś polega na braku księży w Amazonii. Siostra Weiler dodała, że papież wezwał ich do głębokiego zbadania przyczyn tej sytuacji, jednocześnie szukając nowych dróg ewangelizacji, w tym apelował o uważność na poziomie duszpasterskim, społecznym, kulturalnym i ekologicznym. - Musimy przejść z posługi odwiedzającej do służby obecności - powiedziała. - Dla rdzennej ludności bardzo ważne jest, abyśmy byli obecni, abyśmy z nimi żyli, abyśmy byli z nimi, podejmując wyzwanie głębszej inkulturacji wiary - przekonywała.

Podczas obrad Synodu często pojawiają się wątki swoistej nowinki teologicznej, to jest tzw. teologii ekologicznej. „Ekoteologia” jest nową dziedziną wśród nauk teologicznych, próbującą stworzyć podbudowę teologiczną dla ekologii i ochrony środowiska. Próbuje ukazać ich transcendentalną perspektywę, koncentrując się na tzw. grzechach ekologicznych. To „dialog: teologii z naukami przyrodniczymi”. To także – jak zaznaczają prekursorzy tej dziedziny – „przestrzeń spotkania ekumenicznego” – ponieważ groźba katastrofy ekologicznej jednoczy wszystkich ludzi różnych wyznań.

„Kategoria świadomości wspólnej odpowiedzialności za stan środowiska oznacza konieczność stworzenia wspólnej, integralnej wizji człowieka i czasem rewizji nauczania – zbyt niejednokrotnie antropocentrycznego i indywidualistycznego, zbyt liberalnie podchodzącego do kwestii winy i konsekwencji realizowania działań” – czytamy w opracowaniu  ks. Jarosława Babińskiego, zatytułowanym „Ekoteologia jako odpowiedź na współczesny kryzys ekologiczny”.

Źródło: vaticannews.com, cruxnow.com, gloria.tv, academia.edu
AS



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz